Pace e bene. Serdecznie dziękuję bratu za tę krótka opowieść. Moje wrażenie z pobytu w Turcji jest podobne. W Chora (z mozaikami i malowidłami klasy San Marco)zamienionym na muzeum miałam dziwne poczucie więzi z chrześcijanami tam niegdyś się modlącymi. Smutne są tez refleksje kiedy na każdym kroku widać że nasi bracia chrześcijanie byli. Dziękuję za świadectwo Brata. Miałabym też prośbę - szukam tekstów modlitw po turecku. Niestety nie udało mi się znaleźć żadnej oficjalnej wersji. Kiedyś przez stronę Watykanu dostałam się na jakiś francuski portal ale po reinstalacji programu pc nie mogę trafić. Serdecznie pozdrawiam E.P.
Pokój i Dobro! Dziękuję za odwiedzanie nas na blogu... Polecam strony, na których znajdują się modlitwy w języku tureckim: http://www.meryemana.net/dualar http://www.marysrosaries.com/Turkish_Turkce_prayers.html Z braterskim pozdrowieniem, br. Paweł
2 komentarze:
Pace e bene. Serdecznie dziękuję bratu za tę krótka opowieść. Moje wrażenie z pobytu w Turcji jest podobne. W Chora (z mozaikami i malowidłami klasy San Marco)zamienionym na muzeum miałam dziwne poczucie więzi z chrześcijanami tam niegdyś się modlącymi. Smutne są tez refleksje kiedy na każdym kroku widać że nasi bracia chrześcijanie byli. Dziękuję za świadectwo Brata. Miałabym też prośbę - szukam tekstów modlitw po turecku. Niestety nie udało mi się znaleźć żadnej oficjalnej wersji. Kiedyś przez stronę Watykanu dostałam się na jakiś francuski portal ale po reinstalacji programu pc nie mogę trafić. Serdecznie pozdrawiam E.P.
Pokój i Dobro!
Dziękuję za odwiedzanie nas na blogu...
Polecam strony, na których znajdują się modlitwy w języku tureckim:
http://www.meryemana.net/dualar
http://www.marysrosaries.com/Turkish_Turkce_prayers.html
Z braterskim pozdrowieniem,
br. Paweł
Prześlij komentarz