
Kończy nam się lipiec, który dzięki Bogu nie należał do gorących miesięcy. Pogoda nie tylko sprzyjała nam, ale i licznym polskim grupom turystycznym. W lipcu przez nasz dom przewinęło się w sumie około 100 rodaków. Nie jest to nic nadzwyczajnego, jednak biorąc pod uwagę, że jesteśmy tu zaledwie 8 miesięcy bez jakichś spektakularnych reklam (oprócz niniejszego bloga). Szczególnie ucieszyły nas odwiedziny braci kapucynów. Na samym początku miesiąca przyjechał br. Rafał Szymkowiak wraz z 12 osobową grupą młodzieży z Krakowa. Byliśmy pełni podziwu dla tej ekipy zaprawionej w bojach ewangelizacyjnych jak zmagała się z przygodami w podróżowaniu po Turcji. Niemalże w tym samym czasie zawitali u nas bracia Waldemar Grubka i Piotr Pawlita pielgrzymujący z grupą po ziemi św. Pawła z Tarsu. To dla nas wielka radość, kiedy możemy przyjąć w naszych progach choć na chwilę naszych znajomych, a dopełnieniem szczęścia jest, gdy bracia przybywają z naszymi rodzinami. Mamy nadzieję, że z biegiem czasu uda nam się poszerzać relacje z pielgrzymami, które są dużym świadectwem wspólnoty dla Kościoła w Smyrnie.
W sierpniu przerywamy na miesiąc edukacje językową i z pewnością z niektórymi z Was spotkamy się w Polsce. Myślę, że jest jeszcze sporo do opowiadania a jedną z możliwości wspólnego spotkania się będzie Golgota Młodych w Serpelicach nad Bugiem w dniach od 25 do 29 sierpnia. Tam będziemy i zapraszamy w imieniu braci organizatorów.
br. Paweł

W sierpniu przerywamy na miesiąc edukacje językową i z pewnością z niektórymi z Was spotkamy się w Polsce. Myślę, że jest jeszcze sporo do opowiadania a jedną z możliwości wspólnego spotkania się będzie Golgota Młodych w Serpelicach nad Bugiem w dniach od 25 do 29 sierpnia. Tam będziemy i zapraszamy w imieniu braci organizatorów.
br. Paweł

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz