Po świętach Wielkanocnych życie w naszej parafii toczyło się dość dynamicznie. Bezpośrednio po świętach ruszyłem odwiedzać naszych parafian. Wizyta duszpasterska, którą trudno nazwać "kolędą" z racji innej pory roku trwała półtorej miesiąca. W tym czasie po raz pierwszy jako proboszcz udało mi się dotrzeć do większości chrześcijan i ludzi sympatyzujących z naszym Kościołem, którzy w ciągu roku pojawiają się na liturgii. Około 120 osób w naszej parafii to przedstawiciele Katolickiego Kościoła Maronickiego. Stanowią oni ok 1/3 całej parafii. Nie mając własnego duszpasterza uczestniczą w liturgii obrządku łacińskiego.
W tym roku po raz pierwszy od 320 lat swoich wiernych odwiedził Patriarcha Maronicki J.E. Bechara Butros Rai z Libanu, którego stolicą tytularną jest Antiochia Syryjska. Z racji na sytuację polityczną jego wizyta na terytorium Turcji stanowiła zawsze duże wyzwanie i choć biskup maronicki odwiedzał swoich wiernych średnio raz na 3 lata, to na przyjazd Patriarchy doczekaliśmy się dopiero teraz.
Jego przybycie do Turcji wiązało się z szeregiem spotkań z przedstawicielami władz lokalnych w Tarsie, Mersinie, Iskenderun i Antiochii.
W naszym kościele J.E. Bchara Butros Rai 27 czerwca 2012 roku o godz. 18.00 odprawił Mszę świętą w rycie maronickim, po której spotkał się ze swoimi wiernymi w przykościelnym salonie na kolacji. Łącznie Patriarcha spędził z nami ok 3 godzin, które ubogaciły nas nowym doświadczeniem powszechności Kościoła Katolickiego.
br. Paweł
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz