2008-04-11

niedziela Zmartwychwstania Pańskiego


Poznaliśmy Go przy łamaniu Chleba…
W niedzielę Wielkanocną doświadczyliśmy, że Słowo Pana jest żywe i skuteczne; spotkaliśmy Go żywego przy stole eucharystycznym we wspólnocie Polaków, która wydawać by się mogło, była martwa...
Udało się zorganizować pierwszą Mszę św. w języku polskim dla Polaków. Pan stawia na naszej drodze ludzi, którzy nie szczędząc czasu i sił pomogli nam skontaktować się i wspólnie zebrać. Nie muszę zbyt wiele mówić, że dla naszej polskiej tradycji święta bez Eucharystii nie mają do końca świątecznego blasku.
W tym roku do Meryem Ana zjechało się piętnaście osób z Izmiru, Bodrum i okolic. Była także święconka, życzenia i łzy wzruszenia. Klimat świąteczny przeszedł nasze oczekiwania, gdy uszczknęło się nam nieco frykasów z wielkanocnych koszyczków:).
br. Paweł

1 komentarz:

niki pisze...

bylam tam ...zobaczylam..uwierzylam:)dobra robota Bracia..dziekujemy